czwartek, 31 lipiec 2008

Rprt # 114

Tak, dokładnie dziś, około godz. 14 równo 30 lat temu wystrzeliłem na świat, który dzięki temu stał się lepszym miejscem. Tradycyjnie (drugi raz z rzędu, więc tradycyjnie) , celebrując ten fakt prezentuję w urodziny małe co nieco. Rok temu był to filmik z Misiami, tym razem...

Przed szanownymi czytelnikami bloga pierwsze 10 gotowych plansz "Wartości rodzinnych". Wspominałem o tym projekcie na początku roku, kilka słów wymknęło mi się również w czasie różnorakich spotkań. Przypomnę więc tylko, że "Wartości rodzinne" to w zamierzeniu seria komediowa o polskim domu, w którym mieszka Jezus (jak i cała rodzinka Króli: Edgar Król, Elżbieta Król oraz dzieciaki, Tobiasz i Tara. Jest też pies.). Nie będę ukrywał swoich inspiracji w temacie, jakimi są seriale The Simpsons czy Family Guy, jednak ta historia jest nasza, rdzenna, zakorzeniona w kraju nad Wisłą.

Komiks wciąż nie ma wydawcy, ale to nie problem, gdyż jeszcze jest nieskończony. Koniec prac nad premierowym odcinkiem nastąpi pod koniec sierpnia i idąc za ciosem zacznę skrobać część drugą. Chciałbym, aby komiks zadebiutował w październiku, w Łodzi a część druga w grudniu. Taka dwuczęściowa miniseria z możliwością kontynuacji, jeśli pomysł chwyci. Docelowa objętość pierwszego albumiku to ok. 40 stron komiksu. 30 stron właściwej historii oraz 10 stron szortów, rozbudowywujących postaci. A jest co rozbudowywać...

Zapraszam, czytajcie, komentujcie śmiało. Dziś nic nie zepsuje mi humoru, he, he.












O przyczynach traumy Edgara dowiecie się już z opublikowanego albumu. Poznacie również generała Grota oraz jego adiutanta, Maszę - ukraińską panią od sprzątania z podwójną osobowością oraz dowiecie się czym jest tajemniczy i złowieszczy Projekt "Sobieski". Powiadam, kupa emocji i czytania, jak na pierwszą część. W odróżnieniu od seryjnego "Osiedla Swoboda" w tym wypadku zaczynam z grubej rury!

Rzuciłem szlugi, to już czwarty dzień. Bynajmniej nie z powodów zdrowotnych. Obliczyłem, że przez 30 lat palenia w moim stylu (duuuużo), przejarałbym trzy pokojową chatę. Zważywszy, że palę już 9 lat, można powiedzieć, że mały pokoik poszedł z dymem.

35 komentarze:

Człowiek Potas pisze...

oszfak.


jeszcze raz 100 lat stary koniu!

Mr. Herring pisze...

Mówiłem, że "oszfak" będzie. Dzięki jeszcze raz!

Maciej pisze...

Najlepszego!

A zajawka bardzo konkretna.

Anonimowy pisze...

No naprawde jestem pełen podziwu...
Kadry, kolory, postacie cud malina....
całuje nozki :)

Anonimowy pisze...

to wyzej to ja.
koniu :)

artmac pisze...

Sroga ta zajaweczka, łyka się jednym tchem. Tucholski Patrol rulz, zwłaszcza jegomość przyodziany w czaszkę.

No i tego, zdrowia, szczęścia, pomyślności i spełnienia marzeń:] I w imieniu palaczy chciałbym wyrazić ubolewanie z powodu odejścia twego z naszego grona, ale liczymy, że jeszcze wrócisz:] Powodzenia z rzucaniem, mój rekord to 3 dni.

Anonimowy pisze...

Komiks do bani! Zajmij się prowadzeniem kiosku lepiej.

Mr. Herring pisze...

Łacha z ciebie drę, anonimie. Dziś nic mnie nie ruszy.

No, chyba, że to taki dowcip.

spud pisze...

malinka sie zapowiada :) od której godziny już dziś chodzisz nastukany?

ja to Ci życze wielu udanych projektów, weny od chuja,100 lat i czego tam chcesz.

PSYCHOSOCIAL!

Mr. Herring pisze...

Dziś bibki nie ma, dziś jeszcze sporo pracy. Sobota.

jaszczu pisze...

Rośnij duży. Komiks kąkret:)

PKP pisze...

No, to ja też najlepszego, całuski i takie tam inne rzeczy, o których marzą mężczyźnie w twoim wieku (a że młodszy jednak jestem, to nie wiem). Ale tzw. "palenia przy piciu" nie rzuciełeś? Bo ja bym nie potrafił...

Mr. Herring pisze...

Rzuciłem jedno palenie, z którym się wiąże drugie, ale tylko w połowie, o. Szkiełko, szkiełko.

Anonimowy pisze...

No, wszystkiego dobrego! Kreski wiecznie biegnącej,
myśli nie śpiącej i takie tam, twórz nam, sobie ze 100 lat:)


...ale jak przez konsole przestaniesz tworzyć , to sabotuje ten przemysł...;)

spud pisze...

poprostu teraz jointy musisz z samego siuwaru krecić. zero tytekstu

arcz pisze...

Najlepszego! Najlepszego!
Zajawka kozacka, 3mam kciuki za ten październikowy termin!

Człowiek Potas pisze...

to ja tak technicznie... zapodam. te kolorki - to lata doświadczeń i wyczucie, czy podkreciłeś na końcu żółty w balansie kolorów (w corelu tak to nazywa). bo kolorki w pytałkę. takie... letnie. słoneczne. toskańskie.

Mr. Herring pisze...

Doświadczenie oczywiście. Hue/saturation się bawię bardzo, bardzo rzadko.

"Kobiety widzą kolory" - dałbym w ryja kopyrajterowi za ten tekst.

mist-eR Be pisze...

Jednym tchem łyknąłem, fajna rzecz.
I najlepszego przy okazji wszystkiego.

Mr. Herring pisze...

Dzięki! I gratulacje, przy okazji. W telewizorni widziałem.

Ciastek pisze...

Wszystkiego najlepszego Śledziu!

templer pisze...

najlepszego!

wartości zajebiste. propsy.

Kirkor pisze...

łohoho :D
lovestory z muciaką na końcu mnie powaliło :D
heh
już życzyłem, życzę raz jeszcze a i osobiscie nie omieszkam za chwil parę pożyczyć, Śledziu drogi :p
(choć splaszpejdż z gęsiami nic nie wnosi moim zdaniem skromniarkim do reszty opowiastki.. ale narysowane w stylu wiec nie wnikam.
za to czekam z niecierpliwością co z dzizusem, jak co i kiedy.
patent dobry,
jeszcze nie szarpany :))
ogół pytongo.
oby termin nie zaciązył.
a co do fajek - palę bo mnie stać :D

Mr. Herring pisze...

Hehehe, mnie też stać, ale nie w tym rzecz. To jest ta, no, szersza perspektywa.

A czy kiedykolwiek splash page wniósł cokolwiek? Nie taka jest idea splash page'a, żeby miał cokolwiek wnosić, heheh. To zawsze było struganie wacka dla rysownika, nic więcej.

Kirkor pisze...

hahaha, zostanę więc przy mojej wąskiej perspektywie przez jakis czas, a splasze faktycznie to zapchaj dziury, więc jak będzie termin cię ścigał, wal co stronę!:P
tak robią amerykańce żeby sie wyrobić z 5 projektami na raz haha
:)
Da Zobaczenia

Anonimowy pisze...

Najlepszych, i wielu luf. Kurna, tyś szlugi rzucil?.. To chyba czas tez na mnie, bo sie nosze od pol roku.

drzewies

Iron pisze...

Komiks zapowiada się świetnie, kolorki rewelacyjne, a fabuła świetna. Czekam z niecierpliwością.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego!

realsick pisze...

100 lat!! komiks naprawdę super!:)

Anonimowy pisze...

he he, tucholski patrol, czekam na spin-off

Shigeru pisze...

Najlepszego Panie Śledziu, i wara od tytoniu, bo szkodliwy ponoć, mehehehe :D

A można liczyć w twoim nowym komiksie na, no nie wiem, chociażby gości pokroju Don Vito Corlone? :D

Mr. Herring pisze...

Dziękówa! Trzymam się, trzymam z tym brakiem petów, ale od wczoraj czuję nasilony głód dymu, zapewne to ten krytyczny moment, który ponoć następuje, kiedy się rzuca.

Spin-off Tucholskiego Patrolu? Czemu nie:)

Kirkor pisze...

och czuję, że krówka pod topór pójdzie :(

Barts pisze...

Śledziu, wszystkiego naj. Wina, kobiet, konsol, gierek, weny, czasu żeby zrealizować kolejne pomysły, generalnie dużo wszystkiego.

On a side note, moim rodzicom się szalenie spodobał motyw z Holy Bear Statue w filmiku z Bearsów (tak, też nam ciśnienie skoczyło na wieść o Buddzie z Bamiyanu).

Zaś komiks przedni, tak ten z Synem, jak i ten poprzedni z akcją po hamerykańsku.

Gratulacje i raz jeszcze wszystkiego naj!

CD Jack pisze...

Nieco spóźnione, ale szczere STO LAT!

Mr. Herring pisze...

Dzięki!