
A fragmencik naszej współpracy wygląda tak.

Cały projekt ma się zakończyć publikacją (są ploty o kilku wersjach językowych), wydaną przez Kulturę Gniewu. Prócz komiksów znajdzie się w niej trochę luźniejszego stuffu: szkice, graficzki, fotki, anegdotki. Takie, jak te poniżej, co je sobie w Izraelu smarowałem.

Zeev (na wyrku Amitaia)

Nieznany artysta (kudosy za tytuł lecą do Ostrego)
Na koniec przyjemności, bo nastąpiła taka miła okoliczność, że szanowni odwiedzający komiksową część serwisu Polter, wybrali pierwszą część "Na szybko spisane" Komiksem Roku.

Nie ma ch... we wsi. Dzięki!
12 komentarze:
Dobre niusy, nie ma co.
Lubie twoje kolorki, a szkice też fpytkje som więc w ogóle git.
No i gratulacje.
Alesupermegabombawow
Ba!
gratulaty panie Śledź, gratulaty
nie ma za co ;)
wielkie wielkie gratulacje.
chociaż to było pewne. prawie jak zaklepane:)
Tere fere:
pic na wodę.
Żądzisz, 8bicie.
Ucz nas, mistrzu!
Gratulacje. Zgarnąłeś w 2007 wszystko co było do zgarnięcia:)
Życzę repety przy okazji drugiej części.
gratulacje... fanfary i flary
HA! Śledziu w wawie. a bede tam. a co. tylko ciekawi mnie czy na miejscu bedzie mozna egzemplarz sobie sprawic, czy lepiej kupic za wczasu co by bylo na czym autografa przyjąć
Kupiłbym zawczasu, ale to tylko dlatego, że ja to ja. Pewnie kupa egzemplarzy będzie również na miejscu.
Prześlij komentarz