wtorek, 10 czerwiec 2008

Rprt # 98

W końcu spięcie dupska było i ruszyłem ze swoją robotą dla projektu izraelsko - polskiego. Na pierwszy ogień wrzucam obiecane w Tel Awiwie kolorki na komiksie Daniela Goldsteina (scenariusz i rysunki). Komiks nosi tytuł (pamiętajcie, że czytamy od strony prawej do lewej!):



A fragmencik naszej współpracy wygląda tak.



Cały projekt ma się zakończyć publikacją (są ploty o kilku wersjach językowych), wydaną przez Kulturę Gniewu. Prócz komiksów znajdzie się w niej trochę luźniejszego stuffu: szkice, graficzki, fotki, anegdotki. Takie, jak te poniżej, co je sobie w Izraelu smarowałem.


Zeev (na wyrku Amitaia)


Nieznany artysta (kudosy za tytuł lecą do Ostrego)

Na koniec przyjemności, bo nastąpiła taka miła okoliczność, że szanowni odwiedzający komiksową część serwisu Polter, wybrali pierwszą część "Na szybko spisane" Komiksem Roku.



Nie ma ch... we wsi. Dzięki!

12 komentarze:

.C.Z. pisze...

Dobre niusy, nie ma co.
Lubie twoje kolorki, a szkice też fpytkje som więc w ogóle git.

No i gratulacje.

Debe pisze...

Alesupermegabombawow

Mr. Herring pisze...

Ba!

stab pisze...

gratulaty panie Śledź, gratulaty

socjologia pisze...

nie ma za co ;)

Człowiek Potas pisze...

wielkie wielkie gratulacje.


chociaż to było pewne. prawie jak zaklepane:)

hej ty! pisze...

Tere fere:
pic na wodę.

Anonimowy pisze...

Żądzisz, 8bicie.
Ucz nas, mistrzu!

Jaszcz pisze...

Gratulacje. Zgarnąłeś w 2007 wszystko co było do zgarnięcia:)

Życzę repety przy okazji drugiej części.

bartas pisze...

gratulacje... fanfary i flary

spud pisze...

HA! Śledziu w wawie. a bede tam. a co. tylko ciekawi mnie czy na miejscu bedzie mozna egzemplarz sobie sprawic, czy lepiej kupic za wczasu co by bylo na czym autografa przyjąć

Mr. Herring pisze...

Kupiłbym zawczasu, ale to tylko dlatego, że ja to ja. Pewnie kupa egzemplarzy będzie również na miejscu.